|
Detektywi i wywiadownie. Prawo i możliwości. |
|
|
|
|
Zakres informacji wywiadowczych Takie niby wywiadownie gospodarcze, które bazują tylko na ogólnie dostępnych informacjach, nie oferują tym samym nic nadzwyczajnego, czego nie mógłby pozyskać we własnym zakresie podmiot zlecający tę usługę. Wysyłają formalne zapytania do rejestrów, ewidencji i tworzą na podstawie odpowiedzi coś, co nazywają szumnie "raportem z wywiadu gospodarczego", ale poleganie na takim raporcie może klienta wiele kosztować, w dosłownym znaczeniu tego określenia. I tak też np. jeżeli sprawdzany podmiot nie figuruje w jakimś rejestrze dłużników a z wypisu z Ewidencji Działalności Gospodarczej lub KRS wynika, że działa na rynku już 10 lat, mogą takie informacje być bardzo mylące, gdyż zamiar nieeleganckiego (ze szkodą dla kontrahentów) zakończenia po latach działalności gospodarczej mógł powstać w głowie właściciela / udziałowca miesiąc temu i nastąpią teraz skomasowane działania, których ofiarą będzie również klient cieszący się niby rzetelnym, pozytywnym raportem gospodarczym otrzymanym z pseudo wywiadowni. Poszukiwanie informacji np. w Rejestrze Dłużników Niewypłacalnych zwykle mija się z celem, gdyż wyłudzeń nasz potencjalny nieuczciwy kontrahent dokonuje w relatywnie krótkim okresie czasu po czym zwija interes, aby "nie przegiąć". Wiele wywiadowni chwali się i tym, że mają własne "bazy", bardzo rozbudowane, nieraz oferują "pobranie raportu online". Otóż te bazy, jak się często okazuje (niestety, ale już po dokonaniu zapłaty), zawierają właśnie info sprzed miesięcy albo i lat... Oferują więc tanie raporty (jak je określają), nawet np. za 100 zł. Poleganie na takich informacjach, w obliczu weryfikowania wiarygodności potencjaklnego klienta, jest po prostu niemądre i należy to podkreślić z całą mocą. Oszczędzając kilkaset lub nieco więcej złotych skąpiąc na zawierający aktualne i wszechstronne informacje raport wywiadowczy, można stracić znacznie więcej. |
Zagadnienia Legalność przekazywania danych osobowych... Raport wywiadowczy... |